Każdy z nas przystępując do wybranej firmy, programu partnerskiego czy też MLM liczy na uzyskanie jakichś wyników finansowych. Na pewno zaczynając tworzenie swojego biznesu, należy więc zdefiniować sobie co to jest sukces i co to jest biznes?
Według mnie sukces to jest wynik osiągnięty dzięki mądrej pracy, jeszcze raz podkreślę – PRACY. Ludziom się wydaje, że sukces przychodzi sam, mówią: „Temu to się udało”. Nie, nic się nikomu nie udało, ten człowiek po prostu to sobie wypracował. Nie koniecznie ciężko, ale pracując z pełną determinacją i zaangażowanie, a przede wszystkim z WIARĄ w sukces, z wiarą, że jest się w stanie pokonać swoje słabości i mimo przeciwnościom losu iść do przodu i zwyciężyć. Pamiętaj za wszystkim stoi człowiek i jego praca.
Co to natomiast jest biznes?
Dokładniej mówiąc jest to bardzo przemyślany mechanizm, który prędzej czy później doprowadzi Cię do osiągnięcia sukcesu.
Czyli jeszcze raz:
To nie jest kwestia przypadku.
To nie jest kwestia losu.
To nie jest kwestia powodzenia.
To Jest System! – który należy dla siebie stworzyć.
Z czego składa się system?
1. Wizja – należy sobie przemyśleć czego ja chcę, czego ja potrzebuję, jakie są moje marzenia, do czego ja dążę i co chcę osiągnąć. Na wizję składają się nasze marzenia, które wyznaczają nam kierunek do którego dążę. Jeżeli, więc myślisz, że jesteś tutaj tylko i wyłącznie po to, żeby zarobić jakieś pieniądze tak jak w zwyczajnej pracy, to nici z Twojego biznesu. Pieniądze to tylko narzędzie finansowe, a nie cel sam w sobie. Dlatego tak ważne są marzenia, które powinny wybiegać poza plan marketingowy (plan wynagrodzeń) danej firmy. Biznes możemy więc stworzyć jedynie wtedy, kiedy wiemy po co w ogóle nam te pieniądze. Często ludzi chcą osiągnąć jakiś poziom wynagrodzeń, ale jak zostaną zapytanie: Po co? to niestety nie potrafią udzielić sensownej odpowiedzi.
2. Plan – kiedy mamy już wizję to o wiele łatwiej jest nam rozplanować na mniejsze kroki w jaki sposób tego dokonać. Co i kiedy musimy zrobić, żeby osiągnąć swój cel.
3. Działanie – jeżeli zaplanowaliśmy krok po kroku co musimy zrobić rodzi się działanie, czyli to co zaplanowaliśmy przekładamy na praktykę.
4. Rezultat – dopiero po spełnieniu tych wszystkich etapów możemy się spodziewać rezultatów.
Co jeżeli nie mamy Systemu?
Zaraz po tym jak zaczynamy współpracę z wybraną firmą i zaczynamy coś robić często ponosimy porażkę. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że jeszcze nie odpowiedzieliśmy sobie na dwa podstawowe pytania:
„Po co?” oraz „Jak?”
„Po co?” – Wracamy tutaj do tematu wizji. Dlatego dopiero odpowiedź na to pytanie może nas odpowiednie ukierunkować. Ja nie dam odpowiedzi na to pytanie, ponieważ każdy powinien się nad nim zastanowić samodzielnie. Każdy ma swoje własne życie i własne marzenia, założenia i plany.
„Jak?” – tak na prawdę wszystko co potrzebujemy, żeby odnieść sukces już mamy. Nie istnieje żaden magiczny guzik, sekretna tajemnica, czarodziejskie zaklęcie. Odpowiedź siedzi w naszej głowie, tylko najpierw musimy sobie w tej naszej głowie wszystko poukładać. Oczywiście nieocenioną pomocą, żeby to zrobić są książki, audiobooki, kursy i szkolenia. Dlatego im więcej materiałów przerobimy, im więcej się nauczymy, im bardziej się rozwiniemy duchowo i mentalnie, tym łatwiej będzie poukładać sobie w głowie.
Jeżeli rozwiniemy nieco to pytanie to będzie ono brzmiało „Jak to sobie poukładać? Jak to wszystko razem połączyć?”
Można tutaj odpowiedzieć sobie na pewne pomocnicze pytanie:
Czy wiesz z czego składa się na przykład rower?
No pewnie przecież każdy to wie: rama, pedały, kierownica, hamulce, koła, łańcuch, itd. itp….
Ale czy jesteś pewien, że wiesz jak ten rower poskładać, żeby się nie rozpadł?
Wszyscy niby wiemy, że aby osiągnąć sukces to istotne jest planowanie, lista kontaktów, praca z klientem, współpraca z partnerami biznesowymi i wiele innych składników. Wszystko to wiemy.
Dlaczego, więc nie każdy ten sukces osiąga?
Jak poskładać system?
Podstawą jest używanie produktu lub usługi. Warto przy okazji zwrócić uwagę, że szczegóły techniczne dotyczące Twojego produktu lub usługi są istotne i warto je znać, ale nawet jeżeli Twój produkt/usługa jest najlepszy(a) na świecie to podając klientowi tylko cechy (dane techniczne) prawdopodobnie klient i tak nie kupi od Ciebie tego co mu oferujesz.
Weźmy pod uwagę taki przykład:
Na pewnych targach elektronicznych pewna firma przeprowadziła eksperyment. Wystawiła na ekspozycji 2 identyczne pralki, które stały w dosyć oddalonych od siebie miejscach. Na opisie jednej z nich przedstawiła bardzo długą listę ze specyfikacją techniczną (czyli pobór wody, porób prądu, obroty, waga wsadu, itd.), zaś w opisie tej drugie zostało napisane: „Korzystanie z tej pralki zaoszczędza każdej gospodyni 45 minut własnego czasu”. W wyniku tego eksperymentu okazało się, że wszyscy kupowali tę pralkę, która zaoszczędza czas.
Wniosek: Klienci kupują korzyści, a korzyści możemy przedstawić tylko wtedy kiedy sami jesteśmy konsumentami. Jeżeli my odnosimy korzyści z używania produktów to nasz klient też będzie odnosił korzyści.
W ten sposób dochodzimy do rezultatu, czyli mojej własnej historii, która będzie utwierdzać naszego klienta, że nie wydaje pieniędzy na marne, tylko ma z tego jakiś konkretny rezultat, a to może potwierdzić tylko to, że ktoś z tego korzystał i coś z tego uzyskał.
Używanie produktu czy usługi wpływa na naszą wiarygodność i na zawartość (ale nie tą techniczną, tylko tą emocjonalną). 90% ludzi oczekuje właśnie przekazania doświadczenia i emocji związanych z oferowanym produktem czy usługą.
Jeżeli, więc jestem konsumentem zadowolonym to pojawia się CHĘĆ. Chęć podzielenia się tym co doświadczyliśmy dzięki stosowaniu produktu/usługi.
Proponowanie produktu lub biznesu. W głównej mierze nasz biznes opiera się na liście kontaktów, a tak na prawdę na kilku listach. Ja ucząc się swojego biznesu opierając się w głównej mierze na działaniu offline, nauczyłem się, że jedna lista to za mało. Oczywiście jak zaczynamy jedna lista na początku jest bardzo dobrym rozwiązaniem, jednakże wraz z rozwojem biznesu będziesz zauważał, że jedna lista jest niewystarczająca.
Pierwsza lista to lista potencjalnych współpracowników – na tą listę wpisujemy osoby, którym przede wszystkim chcemy zaproponować biznes, zaproponować współpracę.
Druga lista to lista klientów – na tą listę wpisujemy osoby, którym chcemy zaproponować produkt/usługę
Trzecia lista to lista obecnych współpracowników – na tą listę wpisujemy osoby, z którymi już współpracujemy.
Czy online działa to tak samo?
Oczywiście, że tak. Przeznaczenie naszych list jest identyczne, zmienia się jednak sposób w jaki dana lista zostaje utworzona. To jednak jest temat na odrębny artykuł albo w zasadzie kurs. Najłatwiej można zacząć od stworzenia swojego pierwszego newslettera.
Jeżeli nauczysz się tworzyć newsletter to będziesz miał pewne podstawy do tworzenia kolejnych list.
Najistotniejsze jest jednak to, że bez listy Twój biznes się nie rozwinie, powiedziałbym, że nawet nie wystartuje. Oczywiście wielu ludzi może się ze mną nie zgodzić, ponieważ można budować biznes bez listy, ale prawda jest taka i o tym mówią wszyscy najwięksi networkerzy zarówno działający online jak i offline, że lista to podstawa i właśnie w liście są pieniądze.
Dlaczego pieniądze są w liście?
Jeżeli wiesz co to jest kwadrant przepływu pieniędzy przedstawiony przez Roberta Kiyosaki, to nie muszę Ci tego mówić. Jeżeli czytałeś tą książkę lub też nie i dalej nie wiesz o co chodzi z kwadrantem, a mimo to chcesz stworzyć gigantyczny biznes z niczego to potrzebujesz trzech rzeczy:
P – Pomysł
U – Umiejętności
K – Kapitał
Pomysł – przy obecnej konkurencyjności na rynku i praktycznie bezproblemowej dostępności wszelkiej maści produktów i usług, żeby się wybić musisz mieć rewelacyjny, albo raczej innowacyjny pomysł.
Umiejętności – bez podstawowych umiejętności, czyli planowanie, tworzenie listy kontaktów, komunikacja, negocjacje, podstawy rachunkowości i ekonomii, znajomość praw psychologii, itd., nie masz szans na osiągnięcie sukcesu.
Kapitał – programy partnerskie i marketing wielopoziomowy to dwie podstawowe możliwości, które dają niewyobrażalną wręcz szansę na odmianę swojego życia przy minimalnych kosztach. Praktycznie każdy inny klasyczny biznes, żeby zaistnieć na rynku potrzebuje sporej ilości kapitału, zwłaszcza tego, który przeznaczany jest na działania marketingowe.
Wniosek: Zapisując się do wybranej firmy, programu partnerskiego czy marketingu sieciowego otrzymujesz Pomysł (jest nim plan marketingowy, plan wynagrodzeń). Umiejętności możesz nabyć, ponieważ wszystkiego można się nauczyć, nikt nie rodzi się z tymi wszystkimi umiejętnościami potrzebnymi do odniesienia sukcesu. Kapitał to lista, a dokładniej kapitał to ludzie. Ludzie, z którymi będziesz współpracował to Twój największy kapitał, musisz w nich zainwestować. Jednakże nie inwestujesz w nich pieniędzy, tylko czas i umiejętności. Jeżeli jesteś w wybranej firmie to masz już pomysł (masz biznes), zdobywasz umiejętności jak podzielić się tym pomysłem (biznesem), a następnie inwestujesz w swój kapitał (czyli w ludzi) czas i umiejętności, żeby nauczyć tych ludzi robić to samo co Ty. W ten oto sposób dotarliśmy do czego co przez networkerów nazywane jest duplikacją. Jest to zagadnienie znacznie szersze, jednakże przedstawiłem tutaj pewną ideę, zasadę działania.
Podsumowanie
Myślę, że na tym etapie skończę „składanie systemu”, ponieważ na początku drogi uważam, że to są najistotniejsze elementy, które musisz się nauczyć, czyli przede wszystkim musisz odpowiedzieć sobie na pytanie „Po co?”, następnie stwórz plan i zacznij działać. Zacznij korzystać z produktów lub usług. Naucz się jak zrobić listę kontaktów i zacznij ćwiczyć proponowanie biznesu/produktu. Więcej informacji na temat zarabiania w sieci znajdziesz na tej stronie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz